Co łowić w październiku?- Najlepsze ryby i metody na jesienne wyprawy
Październik to jeden z tych miesięcy, w których warto zmienić sposób myślenia o wędkowaniu. Woda wyraźnie się ochładza, dni są krótsze, roślinność zaczyna zanikać, a ryby stopniowo zmieniają swoje stanowiska.
Jeżeli zastanawiasz się, co łowić w październiku, odpowiedź zależy przede wszystkim od tego, jaką metodą chcesz łowić. Dla spinningisty bardzo dobrym celem jest szczupak, a w odpowiednich warunkach również okoń i sandacz. Jeżeli wolisz feeder, grunt albo spławik, nadal możesz nastawić się na leszcza, płoć czy karpia, ale trzeba liczyć się ze spadkiem aktywności części ryb wraz z ochłodzeniem.
Spis treści
- Co łowić w październiku?
- Szczupak – jeden z głównych celów na jesienny spinning
- Okoń – dobry wybór, gdy znajdziesz drobnicę
- Sandacz – dla bardziej doświadczonych
- Karp, leszcz i płoć – czy warto łowić ryby spokojnego żeru?
- Jak wybrać rybę na październikową wyprawę?
- Najczęstsze błędy
- Moje porady
- FAQ
- Podsumowanie
Co łowić w październiku?
W październiku szczególnie interesujący staje się spinning. W tym czasie wielu wędkarzy wybiera się na szczupaka, okonia i sandacza. Nie oznacza to jednak, że ryby spokojnego żeru nagle „przestają brać”. Karp, leszcz czy płoć nadal mogą być dobrym celem, szczególnie w pierwszej części miesiąca i podczas stabilnej pogody.
Różnica polega przede wszystkim na tym, że jesienią trzeba dokładniej obserwować wodę a dokładniej jej temperaturę a także warunki atmosferyczne jak na przykład wiatr i na tej podstawie dostosować ilość zanęty oraz miejsce łowienia.
[PRZECZYTAJ TAKŻE: Co łowić we wrześniu? Najlepsze gatunki ryb na jesienny początek sezonu]
Szczupak – jeden z głównych celów na jesienny spinning

Jeżeli miałbym wskazać jedną rybę, od której warto zacząć planowanie październikowej wyprawy spinningowej, byłby to zdecydowanie szczupak.
Jesienią zmienia się sytuacja w wodzie. Temperatura spada, roślinność zaczyna obumierać, a ryby, którymi żywi się szczupak, mogą przemieszczać się pomiędzy płytszymi i głębszymi partiami akwenu. Dlatego zamiast przez cały dzień rzucać w przypadkowe miejsce, warto szukać przede wszystkim:
- granic trzcin i innych roślinności,
- przejść z płycizny na głębszą wodę,
- stoków,
- miejsc, w których widoczna jest drobnica,
- zatok i fragmentów brzegu, na które wiatr spycha pokarm.
Na większych jeziorach z brzegu szczególnie ważna jest możliwość dotarcia do zmiany głębokości. Nie zawsze musi to oznaczać bardzo głęboką wodę. Często ważniejsza jest sama krawędź.
Jak prowadzić przynętę na szczupaka w październiku?
Nie ma jednej uniwersalnej prędkości prowadzenia. Jeżeli woda jest jeszcze stosunkowo ciepła, szczupak może być aktywny i reagować na bardziej dynamiczne prowadzenie. Natomiast gdy robi się chłodniej, warto eksperymentować z wolniejszym prowadzeniem oraz pauzami. Dobrym punktem wyjścia są gumy średniej i większej wielkości, ale ich rozmiar trzeba dopasować do łowiska, głębokości oraz aktywności ryb.
[ZOBACZ RÓWNIEŻ: Najlepsze przynęty na szczupaka jesienią.]
Jeżeli łowisz z brzegu, równie ważny jak sama przynęta jest dobór ciężaru główki jigowej. Za ciężka guma może szybko wpadać w zaczepy, natomiast zbyt lekka może nie pozwolić Ci skutecznie kontrolować przynęty.
[PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak dobrać ciężar główki jigowej do gumy?]
Okoń – dobry wybór, gdy znajdziesz drobnicę

Okoń również może być ciekawym celem w październiku. Tutaj szczególnie ważna jest obserwacja wody. Jeżeli znajdziesz miejsce, w którym koncentruje się drobnica, warto dokładnie je obłowić.
Okoń może pojawiać się przy:
- stokach,
- trzcinach,
- podwodnych przeszkodach,
- kamieniach,
- miejscach koncentracji małych ryb.
Na większego okonia nie zawsze trzeba używać dużej przynęty. Często lepszym rozwiązaniem będzie niewielka guma prowadzona przy dnie albo w jego pobliżu.
Przy połowie okoni bardzo ważne jest również szybkie reagowanie na zmianę aktywności ryb. Jeżeli przez dłuższy czas nie masz kontaktu z rybą, zamiast bez końca zmieniać kolory przynęt, najpierw sprawdź inną głębokość lub inną część łowiska. Dobrą metodą na leniwie żerujące okonie jest dropshot. Często to właśnie zmiana prezentacji przynęty zmienia sytuacje na lepsze.
Sandacz – dla bardziej doświadczonych

Sandacz również może być dobrym październikowym celem, ale nie stawiałbym go na równi ze szczupakiem pod względem łatwości znalezienia. To szczególnie ważne dla początkujących. Sandacz często wymaga dobrego rozpoznania łowiska, kontroli przynęty przy dnie i umiejętności odczytywania zmian głębokości.
Szukając go z brzegu, warto zwrócić uwagę na:
- głębsze partie akwenu,
- twarde dno,
- krawędzie,
- kamieniste miejsca,
- przejścia pomiędzy płytszą i głębszą wodą.
Przynętę prowadź przede wszystkim tak, aby mieć kontrolę nad jej położeniem względem dna. Nie oznacza to jednak, że sandacz zawsze musi być łowiony bardzo ciężko. Ciężar główki należy dopasować do głębokości, uciągu, wiatru i używanej gumy. Słyszałem kiedyś że większe odobniki łowi się wbrew pozorom przy użyciu mniejszego obciążenia przynęty ale na tyle dużego aby przynęta mogła dolecieć do dna.
Karp, leszcz i płoć – czy warto łowić ryby spokojnego żeru?
Zdecydowanie tak. Październik nie oznacza końca sezonu na ryby spokojnego żeru. Trzeba jednak zaakceptować, że warunki są już inne niż latem. Wraz ze spadkiem temperatury warto przede wszystkim ograniczyć bezmyślne nęcenie. Jeżeli ryby są mniej aktywne, duża ilość zanęty może nie być dobrym rozwiązaniem. Lepiej zacząć ostrożnie i obserwować sytuację a w razie potrzeby donęcać łowisko.
Karp

Karp nadal może być interesującym celem na początku i w cieplejszych okresach października. Przy method feederze warto szczególnie zwrócić uwagę na:
- niewielką ilość zanęty,
- małą przynętę,
- głębsze partie łowiska,
- stabilną pogodę.
Nie traktowałbym jednak każdego październikowego dnia tak samo. Ciepły, stabilny okres na początku miesiąca może wyglądać zupełnie inaczej niż zimny dzień pod koniec października. Podczas łowienia karpi w zimniejsze dni zdecydowanie warto już rozważać kulki o bardziej „śmierdzącym” zapachu jak na przykład halibut, pikantna kiełbaska czy skisłe masło.
Leszcz

Leszcz może być dobrym celem na feeder lub grunt. Szukaj przede wszystkim spokojniejszych, głębszych fragmentów wody. Na dużych zbiornikach znaczenie może mieć również znalezienie naturalnej trasy przemieszczania się ryb.
Płoć

Płoć jest ciekawą opcją, jeśli nie chcesz spędzić całej wyprawy na czekaniu na jedno branie dużej ryby. Możesz wykorzystać feeder lub spławik i szukać ryb w miejscach, gdzie nadal znajduje się naturalny pokarm. Jeśli temperatura nie jest jeszcze niska a pogoda dopisuje można jeszcze szukać płoci w płytszych partiach łowiska. Natomiast gdy robi się zdecydowanie zimniej rozważ szukanie płoci w głębszych miejscach. Przede wszystkim należy wtedy pamiętać aby nie przesadzać z zanętą. Lepiej po prostu zmniejszyć wielkość przynęty i co za tym idzie haka.
Jak wybrać rybę na październikową wyprawę?
Najprościej dopasować cel do metody i warunków.
Masz 4–6 godzin i chcesz aktywnie łowić?- Postaw na spinning i szczupaka a jeśli jesteś bardziej doświadczony i znasz charakterystykę łowiska spróbuj szczęścia z sandaczem. To dobry wybór, jeżeli nie chcesz siedzieć cały dzień w jednym miejscu. Obławiasz kolejne fragmenty brzegu i szukasz aktywnej ryby.
Chcesz łowić spokojnie z jednego stanowiska?– Rozważ feeder, grunt lub spławik. Wtedy ważniejsze od przemieszczania się jest dokładne przygotowanie stanowiska i obserwowanie brań.
Najczęstsze błędy
1. Łowienie w październiku tak samo jak latem
Temperatura wody i zachowanie ryb się zmieniają. Letni schemat nie zawsze będzie działał zwłaszcza w zimne dni.
2. Szukanie ryb wyłącznie na głębokości
Głębsza woda jest ważna, ale nie oznacza to, że każda ryba musi być w najgłębszym miejscu jeziora.
3. Zbyt duża ilość zanęty
Przy spokojnym żerowaniu łatwo przekarmić ryby. Lepiej zacząć ostrożnie i zwiększać ilość zanęty dopiero wtedy, gdy masz ku temu powód.
4. Zmienianie wyłącznie koloru przynęty
Jeżeli nie masz kontaktu z rybą, najpierw sprawdź miejsce i głębokość. Dodatkowo zdecydowanie warto kombinować z tempem prowadzenia przynęty.
Moje porady na październik
W październiku według mnie sprawa wygląda tak że gatunek ryby powinniśmy wybierać na podstawie pogody. Jeśli będzie jeszcze ciepło dużo łatwiej złowimy ryby spokojnego żeru jak np. płoć czy karp. Natomiast przy zimnych dniach szala przechyla się w stronę dużo bardziej agresywnych drapieżników jak szczupak.
FAQ
Jakie ryby najlepiej łowić w październiku?
Na spinning warto przede wszystkim rozważyć szczupaka, a następnie okonia i sandacza. Przy feederze, gruncie lub spławiku nadal można łowić karpia, leszcza i płoć. Ostateczny wybór powinien zależeć od konkretnego łowiska i warunków.
Czy październik jest dobrym miesiącem na szczupaka?
Zdecydowanie tak. Jesień jest okresem, w którym szczupak żeruje intensywniej i jest jednym z najciekawszych celów spinningisty. Warto jednak szukać go tam, gdzie po prostu znajduje się pokarm, zamiast automatycznie obławiać najgłębszą wodę.
Czy karp bierze w październiku?
Tak, ale jego aktywność może wyraźnie zależeć od temperatury wody i pogody. Szczególnie warto wykorzystać cieplejsze, stabilne okresy.
Czy w październiku można łowić pstrąga potokowego?
Nie należy zakładać, że można. Pstrąg potokowy znajduje się w okresie ochronnym obejmującym październik. Przed każdą wyprawą trzeba sprawdzić aktualne przepisy obowiązujące na konkretnej wodzie. Przykładowo u mnie w PZW Gdańsk okres ochronny pstrąga potokowego zaczyna się od września.
Czy jesienią trzeba łowić bardzo głęboko?
Nie zawsze. Głębsza woda może być ważna, ale ryby mogą również przebywać na stokach, przy roślinności czy w pobliżu skupisk drobnicy. Szukaj zmian i koncentracji pokarmu, a nie samej głębokości.
Podsumowanie
Jeżeli zastanawiasz się, co łowić w październiku, masz kilka ciekawych możliwości.
Dla spinningisty najważniejszym celem będzie szczupak, a dodatkowo warto rozważyć okonia i sandacza. Z kolei osoby łowiące feederem, na grunt czy spławik nadal mogą skutecznie nastawić się na karpia, leszcza i płoć.
Najważniejsza zmiana względem cieplejszych miesięcy polega jednak na tym, że nie warto łowić według sztywnego schematu. Obserwuj wodę. Sprawdzaj zmiany głębokości. Szukaj drobnicy. Dopasuj tempo prowadzenia przynęty. Przy rybach spokojnego żeru zacznij z mniejszą ilością zanęty i subtelniejszą przynętą.
Połamania Szymon z PerfectCast.
