Co łowić we wrześniu? Najlepsze gatunki ryb na jesienny początek sezonu

Wrzesień to jeden z tych miesięcy, w których nad wodą naprawdę zaczyna być czuć jesień. Noce robią się chłodniejsze, temperatura wody stopniowo spada, a ryby coraz wyraźniej reagują na zmianę warunków.

Co łowić we wrześniu? Jeżeli miałbym wskazać najciekawsze gatunki, na pierwszym miejscu postawiłbym szczupaka, a zaraz za nim okonia i sandacza. Nadal bardzo dobrze można jednak zaplanować wyprawę na karpia, leszcza, lina czy płoć. Na rzekach warto natomiast zainteresować się także kleniem, jaziem i boleniem.

Nie każda wrześniowa wyprawa wygląda tak samo. Początek miesiąca może jeszcze przypominać sierpień, natomiast druga połowa września coraz mocniej wchodzi w jesienny rytm.

Spis treści

  1. Co najlepiej łowić we wrześniu?
  2. Szczupak – mój pierwszy wybór na wrzesień
  3. Okoń – coraz lepszy cel jesiennego spinningu
  4. Sandacz – szczególnie ciekawy po zmroku
  5. Karp, leszcz, lin i płoć – wrzesień nie kończy sezonu na białą rybę
  6. Kleń, jaź i boleń na rzece
  7. Początek, środek czy koniec września – co się zmienia?
  8. Rzeka i jezioro – gdzie warto łowić we wrześniu?
  9. Najczęstsze błędy podczas wrześniowych wypraw
  10. Moje porady na wrzesień
  11. FAQ – co łowić we wrześniu?
  12. Podsumowanie

Co najlepiej łowić we wrześniu?

Poniższa tabela pokazuje na jakie gatunki szczególnie warto się wybrać z rozróżnieniem na metody połowu. Najciekawsze cele to:

GatunekMetodaGdzie szukaćKiedy szczególnie warto
Szczupakspinningroślinność, stoki, zatoki, granice głębokościCały wrzesień ale szczególnie od połowy gdy robi się chłodniej. Rano i wieczorem.
Okońspinningtam gdzie drobnica, stoki, opaski, zatokiGeneralnie cały wrzesień. rano, wieczorem, podczas aktywności drobnicy
Sandaczspinningtwarde dno, opaski, głębsze partiewieczór, zmierzch, noc
Karpfeeder/gruntgłębsze i spokojniejsze partieSzczególnie początek miesiąca gdy jest cieplej. Najlepsi łowią również w niskich temperaturach.
Leszczfeedergłębsze partie, wolniejszy nurtCały wrzesień
Linspławik/gruntroślinność, płytkie zatokiPrzede wszystkim cieplejszy początek miesiąca
Płoćspławik/feederzatoki, spokojniejsza wodaCały wrzesień
Kleńspinning/spławikrynny, opaski, zakolaChłodniejsze poranki
Boleńspinningbystrza, przelewy, granice nurtuPierwsze chłodniejsze dni

To oczywiście nie jest sztywny kalendarz. Ryby nie wiedzą, że 1 września zaczęła się jesień. Reagują przede wszystkim na temperaturę wody, dostępność pokarmu, tlen, poziom wody i lokalne warunki. Dlatego znacznie ważniejsze od samej daty jest obserwowanie tego, co dzieje się nad wodą.


Szczupak – mój pierwszy wybór na wrzesień

Jeżeli ktoś zapytałby mnie: „Na jaką rybę nastawić się we wrześniu?”, szczupak prawdopodobnie byłby moją pierwszą odpowiedzią. Po okresie letnim, kiedy wysoka temperatura wody potrafi mocno zmienić jego aktywność, wraz z ochładzaniem sytuacja zaczyna się poprawiać. Wrzesień jest więc dobrym momentem, żeby ponownie poświęcić więcej czasu szczupakowemu spinningowi.  Nie oznacza to jednak, że wystarczy przypiąć większą gumę i rzucać przez cały dzień w trzcinowisko. We wrześniu szukałbym przede wszystkim:

  • granic roślinności,
  • przejść z płytszej wody na głębszą,
  • stoków,
  • zatopionych struktur jak np. drzewa
  • miejsc, w których koncentruje się drobnica.

Najważniejsze to szukać szczupaka tam gdzie aktualnie znajduje się jego pokarm. Jeżeli widzisz drobnicę, która zachowuje się nietypowo, masz znacznie ciekawszy punkt wyjścia niż przypadkowa, pozornie atrakcyjna miejscówka.

Poniżej linki do artykułów które pomogą ci wyciągnąć z wody nie jednego zębatego we wrześniu.


Okoń – coraz lepszy cel jesiennego spinningu

Drugim gatunkiem, na którego zdecydowanie warto zwrócić uwagę, jest okoń.

We wrześniu sytuacja może zmieniać się bardzo szybko. Wraz z ochłodzeniem i zmianami w zachowaniu drobnicy okonie mogą zacząć tworzyć bardziej wyraźne skupiska. Jeżeli uda się je namierzyć, potrafią dać bardzo intensywną serię brań. Dlatego podczas wrześniowego spinningu warto obserwować powierzchnię. Jeżeli drobnica ucieka, pojawiają się charakterystyczne ataki albo widzisz aktywność ptaków polujących na małe ryby, nie ignoruj tego sygnału. Jeżeli złowisz okonia w danym miejscu warto znowu posłać tam swój zestaw i liczyć na kolejne branie okonia z ławicy.

Na okonia nie trzeba od razu używać ciężkiego sprzętu. Znacznie ważniejsza jest możliwość precyzyjnego podania niewielkiej przynęty i dostosowania tempa prowadzenia.

W zależności od łowiska mogą sprawdzić się:

  • małe gumy,
  • niewielkie woblery,
  • obrotówki,
  • cykady,
  • zestawy pozwalające prowadzić przynętę blisko dna.

Jeżeli okoń jest aktywny przy powierzchni, nie ma sensu uparcie szukać go kilka metrów niżej. Szczególnie skuteczne zestawy na okonia to dropshot oraz boczny trok. Wrzesień to dobry miesiąc na naukę czytania zachowania drobnicy. A ta umiejętność przyda się później również podczas łowienia innych drapieżników.


Sandacz – szczególnie ciekawy po zmroku

Sandacz również pozostaje bardzo interesującym celem we wrześniu. W odróżnieniu od szczupaka czy okonia, planując wyprawę na sandacza, częściej brałbym pod uwagę zmierzch, wieczór i noc.

Na wielu łowiskach kluczowe będą:

  • twarde dno,
  • opaski,
  • krawędzie,
  • głębsze partie zbiornika,
  • miejsca, w których można spodziewać się drobnicy.

Przynęta powinna pracować w sposób umożliwiający kontrolowanie jej położenia. W klasycznym spinningu często oznacza to gumę prowadzoną w pobliżu dna, ale tempo i wysokość prowadzenia trzeba dostosować do konkretnej wody. Nie zakładałbym jednak z góry, że sandacz zawsze musi brać tylko w środku nocy. Jesienią warto eksperymentować również ze świtem i pierwszą częścią wieczoru. Zmieniająca się temperatura wody i aktywność drobnicy potrafią przesunąć okres żerowania.


Karp, leszcz, lin i płoć – wrzesień nie kończy sezonu na białą rybę

Jeżeli nie jesteś wyłącznie spinningistą, wrzesień daje Ci naprawdę szerokie możliwości odnośnie białorybu.  Karp, leszcz, lin i płoć nadal mogą być bardzo dobrym celem. Szczególnie na początku miesiąca, kiedy woda jest jeszcze stosunkowo ciepła.

Karp

We wrześniu nadal warto planować klasyczną zasiadkę karpiową. Szukaj przede wszystkim:

  • głębszych partii,
  • spokojnych zatok,
  • krawędzi,
  • miejsc z dostępem do naturalnego pokarmu,
  • Miejsc z roślinnością.

Nie przesadzałbym jednak z ilością zanęty. Jeżeli ryby nie żerują aktywnie, duża ilość pokarmu nie musi poprawić sytuacji a wręcz przeciwnie. Czasami znacznie lepiej działa precyzyjne podanie niewielkiej ilości przynęty w dobrze wybranym miejscu. Można do tego użyć na przykład worków PVA.

Leszcz

Leszcz jest ciekawym celem przede wszystkim dla wędkarzy feederowych. W jeziorze interesujące będą głębsze partie, natomiast na rzece warto sprawdzać spokojniejszy nurt, okolice krawędzi i miejsca, gdzie naturalnie gromadzi się pokarm.

Lin

Lin to przede wszystkim propozycja na cieplejszą część września. Jeżeli początek miesiąca jest jeszcze wyraźnie letni, warto sprawdzać płytkie, zarośnięte zatoki i okolice roślinności. Później, gdy temperatura wody wyraźnie spada, jego aktywność może się zmniejszać. Najlepiej szukać lina w spokojnych zatokach osłoniętych od wiatru, w pobliżu wodnej roślinności.

Płoć

Płoć jest z kolei dobrym przykładem gatunku, którego nie warto pomijać tylko dlatego, że większość uwagi skupia się we wrześniu na drapieżnikach. Możesz łowić ją zarówno na spławik, jak i feeder. Jeżeli zależy Ci na ilości brań, płoć może być również świetnym celem dla początkującego wędkarza, który chce po prostu spędzić aktywnie kilka godzin nad wodą.


Kleń, jaź i boleń na rzece

Wrzesień jest interesujący także dla wędkarzy łowiących na rzekach. Kleń i jaź mogą być dobrym celem szczególnie podczas porannych wypraw. Wraz z ochłodzeniem warto zwracać uwagę na zakola, spokojniejszą wodę, kamienie, opaski i miejsca, gdzie nurt tworzy naturalne kryjówki. Kleń może być łowiony na niewielkie woblery, gumy czy przynęty naturalne – zależnie od metody i konkretnego łowiska.

Boleń to zupełnie inna historia. Jeżeli na rzece widzisz aktywnie żerującą drobnicę, charakterystyczne ataki na powierzchni i mocny nurt, warto się temu przyjrzeć. Boleń nie potrzebuje przypadkowego rzucania w każdą część rzeki. Znacznie bardziej interesujące są miejsca, w których szybko płynąca woda styka się ze spokojniejszą.


Początek, środek czy koniec września – co się zmienia?

To jeden z najważniejszych elementów wrześniowego łowienia. Początek miesiąca może być jeszcze mocno letni. Jeżeli noce są ciepłe, temperatura wody nadal wysoka, a pogoda stabilna, nie ma sensu nagle wyrzucać całej letniej taktyki do kosza.

Połowa września

Tutaj zaczyna się robić ciekawiej. Chłodniejsze noce coraz wyraźniej wpływają na wodę. Warto wtedy mocniej obserwować drobnicę i szukać aktywności drapieżników. Szczupak i okoń stają się dla mnie coraz ciekawszym wyborem.

Koniec września

Jeżeli jesień przychodzi szybko, coraz większe znaczenie mają:

  • temperatura wody,
  • wiatr,
  • głębokość,
  • struktura dna,
  • koncentracja drobnicy.

Nie oznacza to automatycznie, że ryby zawsze schodzą głęboko. To jeden z częstych skrótów myślowych wędkarzy. Dlatego najpierw trzeba sprawdzić gdzie może być drobnica a następnie do tego ustalić głębokość łowienia.


Rzeka i jezioro – gdzie warto łowić we wrześniu?

Jezioro

Na jeziorze zacząłbym od:

  • granicy roślinności,
  • stoków,
  • podwodnych górek,
  • zatopionych struktur,
  • miejsc koncentracji drobnicy.

Szczupak i okoń mogą być związane z drobnicą, natomiast sandacza częściej szukałbym w pobliżu twardszego dna i wyraźnych zmian głębokości.

Rzeka

Na rzece zwróciłbym uwagę na:

  • zakola,
  • opaski,
  • przelewy,
  • cofki,
  • ujścia dopływów,
  • granice szybkiej i spokojnej wody.

Poziom rzeki i jej przejrzystość potrafią całkowicie zmienić sytuację. Dlatego miejsce, które działało tydzień wcześniej, nie musi być najlepszym wyborem dzisiaj.


Najczęstsze błędy podczas wrześniowych wypraw

1. Traktowanie całego września tak samo

1 września i 30 września mogą być pod względem warunków zupełnie różnymi dniami.

2. Uparte łowienie w jednym miejscu

Jeżeli przez kilka godzin nie masz kontaktu z rybą ani nie widzisz oznak jej obecności, warto zmienić miejsce albo sposób prezentacji przynęty.

3. Ignorowanie drobnicy

To jeden z moich ulubionych sygnałów nad wodą. Jeżeli drapieżnik poluje, bardzo często jego obecność zdradza zachowanie ryb, na które poluje.

4. Za dużo zanęty

Dotyczy to szczególnie początkujących wędkarzy. Więcej zanęty nie oznacza automatycznie więcej ryb.

5. Ślepe kopiowanie „wrześniowej miejscówki”

Nie istnieje jedna miejscówka dobra na każdy wrzesień. Liczą się warunki konkretnego dnia.


Moje porady na wrzesień

Gdybym miał zaplanować wyprawę we wrześniu, zadałbym sobie kilka pytań. Tak więc najpierw sprawdziłbym:

  1. Jak zmieniła się temperatura wody?
  2. Czy ostatnie noce były chłodne?
  3. Czy poziom wody się zmienił?
  4. Gdzie znajduje się drobnica?
  5. Czy wiatr zmienia sytuację na zbiorniku?
  6. Czy ryby są aktywne rano, wieczorem czy w środku dnia?

Dopiero później wybrałbym gatunek. Jeśli masz tylko kilka godzin rano postawiłbym na szczupaka, okonia albo klenia.

Możesz łowić wieczorem?  Rozważyłbym sandacza.

Masz cały dzień na feeder? Dobrym celem może być leszcz, płoć albo karp.

Jeśli wrzesień jest jeszcze ciepły nie skreślałbym lina i innych ryb spokojnego żeru.

Nadchodzi wyraźne ochłodzenie? Mocniej zainteresowałbym się drapieżnikami.

I przede wszystkim: nie przywiązuj się do jednej teorii. Wrzesień jest miesiącem przejściowym, więc elastyczność często daje więcej niż perfekcyjnie przygotowany, ale sztywny plan.


FAQ – co łowić we wrześniu?

Jaka ryba najlepiej bierze we wrześniu?

Najciekawszymi celami są przede wszystkim szczupak, okoń i sandacz. Nadal dobrze można łowić również karpia, leszcza, lina i płoć. Na rzekach interesujące są kleń, jaź i boleń. Ostateczny wynik zależy jednak od temperatury wody, pogody i konkretnego łowiska.

Czy wrzesień to dobry miesiąc na szczupaka?

Tak. Wrzesień jest bardzo dobrym momentem, aby ponownie mocniej nastawić się na szczupaka. Szczególnie interesująca może być druga połowa miesiąca, gdy woda zaczyna wyraźniej się ochładzać.

Czy we wrześniu bierze jeszcze lin?

Tak, szczególnie podczas cieplejszej pogody i na początku miesiąca. Wraz ze spadkiem temperatury jego aktywność może jednak wyraźnie się zmniejszać.

Czy we wrześniu można łowić karpia?

Tak. Karp pozostaje bardzo dobrym celem we wrześniu. Warto jednak dostosować ilość zanęty i wybór stanowiska do aktualnej temperatury wody.

Czy wrzesień jest dobry na okonia?

Tak. Okoń może być bardzo atrakcyjnym celem jesiennego spinningu, szczególnie gdy ryby zaczynają koncentrować się wokół drobnicy.

O której godzinie najlepiej łowić we wrześniu?

Nie ma jednej uniwersalnej godziny. Świt i wieczór są bardzo dobrymi punktami wyjścia przy spinningu, natomiast sandacza często warto łowić po zmroku. Ryby spokojnego żeru mogą być aktywne przez większą część dnia, zwłaszcza przy stabilnych warunkach.

Czy we wrześniu lepiej łowić na jeziorze czy rzece?

Obie opcje mogą być bardzo dobre. Jezioro daje ciekawe możliwości przy roślinności, stokach i strukturach, natomiast rzeka może oferować dobre warunki dla klenia, jazia, bolenia, okonia czy szczupaka.

Czy we wrześniu można łowić pstrąga potokowego?

Trzeba uważać. Od 1 września rozpoczyna się okres ochronny pstrąga potokowego, dlatego nie należy traktować go jako standardowego celu wrześniowego wędkarza. Szczegółowe zasady trzeba sprawdzić dla konkretnej wody.


Podsumowanie – co łowić we wrześniu?

Wrzesień daje naprawdę duży wybór.

Jeżeli interesuje Cię spinning, w pierwszej kolejności zainteresowałbym się szczupakiem, okoniem i sandaczem. Na rzece do tej listy dorzuciłbym klenia, jazia i bolenia. Jeżeli natomiast wolisz feeder, grunt lub spławik, nadal możesz bardzo dobrze zaplanować wyprawę na karpia, leszcza, lina czy płoć.

Najważniejsze jest jednak to, żeby nie traktować września jako jednego, identycznego okresu. Początek miesiąca może być jeszcze letni. W połowie września coraz mocniej zaczyna być widoczna zmiana warunków, a pod koniec miesiąca wiele łowisk zaczyna już funkcjonować w zdecydowanie jesiennym rytmie. Dlatego wybierając gatunek jaki chcemy łowić we wrześniu bierz pod uwagę aktualną temperaturę i warunki pogodowe.

Połamania, Szymon z PerfectCast.

Zapisz się na newsletter i odbierz poręczną checkliste "15 Najważniejszych akcesoriów wędkarskich"

W każdy piątek wysyłam osobiste wskazówki na co wybrać się w weekend na ryby!

Podobne wpisy